Jestem na diecie i nie chudnę, co robię źle?!
Co się ze mną dzieje? Dlaczego nie rozumiem sama siebie? Czy tylko ze mną jest coś nie tak? Może jestem na coś chora? Może to wina moich genów? Ta dieta chyba nie jest dla mnie i tak nigdy nie schudnę. Nic nie rozumiem, jestem na diecie, a waga stoi w miejscu, co robię źle?
Czy Ty też kiedykolwiek zadawałaś sobie te pytania?
Oto 10 zasad, którym warto się bliżej przyjrzeć, a może dzięki nim znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Ciebie pytania.
Zaczynamy:
1. Zacznij od teraz
Czas i tak upłynie – nie analizuj, działaj! Wykonuj małe kroki każdego dnia, a po kilku tygodniach zdziwisz się, jakich zmian już dokonałaś. Efekty nie przyjdą natychmiastowo, ale to zawsze krok do przodu, idź i nie oglądaj się za siebie. To tak jak z nauką gotowania, pierwszą jazdą samochodem czy rozpoczęciem nowej pracy. Na początku zawsze może być trudno, ale z czasem nowe umiejętności stają się łatwe.
2. Dopasuj dietę do siebie, a nie siebie do diety
Czy idealna dieta istnieje? Oczywiście, że TAK – to taka dieta, którą Ty sam/sama wybierzesz i dopasujesz do swoich zasobów energetycznych, którymi dysponujesz w danym czasie. Nie musisz sztywno trzymać się określonych zasad dietetycznych i wymyślać wymówek, żeby skończyć odchudzanie. To elastyczność pozwoli Ci podtrzymywać te zachowania, które zbliżą Cię do celu, oraz porzucić te zachowania, które Ci szkodzą. Zaplanuj dietę, która będzie w Twoim stylu, żebyś mógł/mogła się cieszyć nią każdego dnia, bez wyrzeczeń i frustracji. Nie eliminuj z diety ulubionych produktów, postaraj się zmodyfikować je tak, by były bardziej wartościowe.
3. Przeanalizuj, co spowodowało, że jesteś w takiej sytuacji, znajdź przyczynę i zaakceptuj ją
Sprawdź, jak na przestrzeni lat kształtowało się twoje życie, na jakie przeszkody napotykałeś/aś, czy mogłeś/aś liczyć na wsparcie, może rozpocząłeś/rozpoczęłaś nowy etap w życiu, który był dla Ciebie bardzo stresujący. Zamiast źle o sobie myśleć, zastanów się, co możesz zrobić, żeby to zmienić. Nie wiesz jak? Zaraz Ci wszystko wyjaśnię.
4. Nie porównuj się do innych, zaakceptuj siebie w momencie, w którym się znajdujesz
Nie porównuj się do osób, które są w innej sytuacji życiowej niż Ty, mają inną pracę, wsparcie, sylwetkę, możliwości, czas wolny i tym podobne. Wyznacz własne cele. Podziel je na zadania do realizacji każdego dnia, a zadania na małe kroki. Porównuj się wyłącznie do siebie sprzed wkroczenia na wyznaczoną drogę – tylko wtedy docenisz i zrozumiesz, ile już zrobiłeś/aś i jak daleko doszedłeś/doszłaś.
5. Podejdź do diety jak do swoich życiowych celów
Zaplanuj ją długoterminowo i postaraj się realizować każdego dnia. Przygotuj plan minimum, plan na sytuacje niestandardowe czy plan na sytuacje, kiedy będziesz mieć dużo czasu. Wszystko to może pomóc Ci w bezstresowym realizowaniu postawionych sobie celów.
Tu pomocne może okazać się zaplanowanie każdego tygodnia lub chociaż dnia. Kiedy będziesz robić zakupy, co ugotujesz, kto może Ci w tym pomóc, co zjesz, kiedy nie będziesz miał/a czasu na gotowanie, i tym podobne. Zastanów się, czy posiłki przygotujesz w dzień, kiedy będziesz je spożywać, czy może poprzedniego dnia będziesz mieć więcej czasu.
6. Wygeneruj odpowiedni deficyt energetyczny
Deficyt kaloryczny powinien być dobrze przemyślany, nie możesz chodzić głodny/a i ciągle myśleć o jedzeniu. Musisz czuć się syty/a i zadowolony/a z przygotowanych posiłków. Mam na to kilka sprawdzonych sposobów, wprowadzenie ich napewno ułatwi Ci trzymanie się własnych założeń dietetycznych. Sam/a zobaczysz, jak proste jest przygotowanie sycącego posiłku w krótkim czasie z łatwo dostępnych produktów.
7. Myśl pozytywnie i uwierz w siebie
Pracuj nad asertywnością, samoakceptacją i poczuciem własnej wartości. ZADBAJ O SIEBIE. Jeśli Ty sam/a tego nie zrobisz, nikt za Ciebie się tym nie zajmie.
Nagradzaj siebie za drobne zmiany, da Ci to motywację do dalszego działania i pokaże Ci, jak dużo już zrobiłeś/aś oraz jaką drogę przebyłeś/aś. Każdy kiedyś coś zaczyna od nowa, początki mogą być trudne, ale jeśli się uda, satysfakcja z siebie będzie olbrzymia. Zaakceptuj swoją drogę do zmiany sylwetki, zmiany wprowadzaj małymi krokami, uwzględniając fakt, że odchudzanie to maraton, a nie sprint.
8. Buduj nowe nawyki, które ułatwia Ci realizację celów
Zastanów się, jaki nawyk, który mógłbyś/mogłabyś wprowadzić, może przynieść Ci największe zmiany. Jeśli już wiesz, co to takiego – nie czekaj, wprowadź to od razu. Co do tej pory sprawiało Ci najwięcej problemów? Z czym walczyłeś/aś i nie mogłeś/aś sobie poradzić? Zastanów się, jakie korzyści da Ci wprowadzenie tego nawyku i jakie koszty musisz ponieść przy jego realizacji.
9. Zaakceptuj rzeczy, na które nie masz wpływu, a rób więcej rzeczy, które przynoszą efekty i motywują Cię do działania
Uporządkuj najważniejsze rzeczy w swoim życiu. Zastanów się nad priorytetami i czasem, który im poświęcasz. Czy chcesz, żeby tak wyglądało twoje życie? Jeśli nie, wyeliminuj rzeczy, które są w tym momencie dla Ciebie nieważne lub mało ważne, a poświęć więcej czasu i uwagi na rzeczy najważniejsze.
10. Naucz się eliminować stres i pracować z negatywnymi myślami
Wypróbuj kilka technik, które w sytuacjach stresujących pomogą Ci pozbyć się niechcianego napięcia. Naucz się zastępować negatywne myśli konstruktywnymi, które odzwierciedlają twoją rzeczywistą, aktualną sytuację. Obserwuj swoje myśli i w razie
potrzeby naucz się zmieniać je na pozytywne. Zauważ je i zastanów się, czy są dla Ciebie pomocne i zbliżają Cię do celu. Jeśli nie, pracuj nad zmianą swojego punktu widzenia, na przykład popatrz na swoją sytuację jako osoba z zewnątrz.
10 najważniejszych kroków stoi przed tobą. Zacznij wprowadzać je w życie od zaraz, nie ma na co czekać i nie ma co się zastanawiać. Ja jestem tu z tobą, będę Ci w tym pomagać i Cię dopingować. Przeprowadzę Cię przez cały proces zmiany. Pamiętaj – jestem twoją największą fanką.
Serdecznie pozdrawiam
Agnieszka Pławska
Pobierz trzy bezpłatne rozdziały ebooka i zrób pierwszy krok w drodze do wymarzonej sylwetki.